wtorek, 12 grudnia 2017

My Winter To Do List

W każdej porze roku jest coś wyjątkowego i wspaniałego, każda ma swoje wady i zalety, a ja uwielbiam to odkrywać i doceniać. Każdy mały moment może być pięknym elementem całej układanki. Nie skreślam żadnego miesiąca, choć totalna chlapa i całe chodniki, drogi w kałużach mogłyby dla mnie nie istnieć - szkoda mi nie tylko zdrowia (bo jak buty przemakają to nie jest kolorowo), ale i (przed sekundą wspomnianych) butów!

Zimowa pora zbliża się wielkimi krokami, na dworze coraz zimniej i powoli wyciągamy zimowe kurtki ukryte gdzieś głęboko w szafie. A ja zamiast narzekać to tworzę ... 


Zima, śnieg, święta, to jeden z piękniejszych, choć nie najcieplejszych, pór roku - ale kto by się tym przejmował, w końcu mamy światełka, długie wieczory, gorącą czekoladę, filmy.. Na pewno nie jest to nudny i szary czas jeśli o to dobrze zadbamy. W tym roku postanowiłam zrobić sobie listę rzeczy, które chcę zrobić zimą tego roku... Po co? A chociażby dla urozmaicenia sobie czasu, aby coś mi koło nosa nie przeszło, gdy o tym zapomnę, ale przede wszystkim dla zabawy :) 



MY WINTER TO DO LIST 
  • wypić pyszną kawę smakową (z kawiarni) w kubku świątecznym  X
  • pójść na łyżwy  X
  • przeczytać książkę V
  • zrobić ciekawe posty świąteczne ?
  • cały dzień w piżamie V
  • upiec pierniki V
  • zjeść śniadanie na mieście X
  • ulepić bałwana X
  • poszerzyć swoją wiedzę dotyczącą ćwiczeń V
  • pójść na świąteczne zakupy V
  • wypić gorącą czekoladę przy światełkach, zapachu wosku od yankee candle z filmem w tle V
  • znaleźć piękny koc z czerwonym kolorem (koc dostałam, jest piękny, ale bez czerwonego, co może nawet lepiej się składa;)) V
  • pójść do kina V
  • stworzyć świąteczną playlistę V
  • pójść do kawiarni, w której jeszcze nie byłam V
  • ugotować coś pysznego na walentynki X
  • zrobić rodzinne zdjęcie świąteczne X
  • zjeść coś pysznego V
  • wieczór filmowy V
  • zrobić dawno wykupiony kurs X
W swojej liście oczywiście nie zawarłam uczelni, mają to być przyjemności a nie obowiązki lub stałe zajęcia życia codziennego. Robicie takie listy? 
Jeśli nie, to polecam Wam spróbować, bo to super sprawa jest! :D




10 komentarzy :

  1. Świetna lista! Chyba sama taką stworzę <3 z pewnością mam kilka pomysłów w głowie, ale wiadomo... co na papierze to na papierze ;D
    P.S. W ubiegłym tygodniu kupiłam czerwony koc ;D i też planuję zimowe śniadanie w mieście ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papierowe wersje rządzą! :D Zazdroszczę, ja miałam upatrzony, ale już nie ma go w sklepie.. :(

      Usuń
  2. Im więcej Twoich wpisów czytam, tym bardziej się przekonuję, że mamy bardzo podobne podejście do życia :) Też robię sobie takie listy, nawet kilka o różnych kategoriach! :D Naprawdę fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! haha, mam tysiąc różnych list, a czasami zapisuje kilka razy to samo jak się zapomnę albo poprzednia mi się znudzi :D

      Usuń
    2. możemy przybić sobie piątkę :D haha

      Usuń
  3. Ciekawa lista! Chyba muszę odwiedzić jakieś nowe miejsce i wybrać się do kina! Nie robię takich list ale jest to dobry pomysł na "ruszenie się" z domu a także okazja do zrobienia czegoś tylko dla siebie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Właśnie to miała na celu :)

      Usuń
  4. Ja już część z tej listy mam za sobą. Pierniczki piekłam już 4 razy, 5 przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że przynajmniej raz mi się uda!

      Usuń
  5. Nie mam listy, ale faktycznie, w zimie robię zdecydowanie więcej w domowym zaciszu i chociaż bardzo brakuje mi słońca, zapach i widok palących się świeczek (i piwo piernikowe!) wprawiają mnie w bardzo dobry nastrój :)

    OdpowiedzUsuń