poniedziałek, 16 stycznia 2017

NALEŚNIKI ze szpinakiem, pomidorami i philadelphią

Przychodzę tu dzisiaj aby podzielić się z Wami, czytelnikami, mega pysznym przepisem na naleśniki, a raczej ich farsz! Lubisz wychodzić poza schematy, a naleśniki dla Ciebie istnieją nie tylko z twarogiem albo z dżemem? To mam Ci do przekazania coś ciekawego i smacznego ;)

Robimy naleśniki:
  • mleko
  • trochę wody gazowanej (opcjonalnie)
  • mąka (u mnie orkiszowa i pszenna)
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • trochę oleju (ja preferuję kokosowy, TU - płynna postać) 
Składniki mieszamy, ciasto nie może być za rzadkie ani za gęste (robię na oko), 
smażymy naleśniki na oleju kokosowym.


Farsz:
  • szpinak rozdrobniony mrożony 
  • suszone pomidory 
  • czosnek
  • pieprz
  • ser philadelphia 
Szpinak wrzucamy do garnka, dajemy bardzo małą ilość wody na spód i mieszamy do roztopienia, 
aby się nie przypaliło. Do tak przygotowanego dodajemy czosnek oraz pieprz (możemy 
opcjonalnie dodać ostrą paprykę lub chili). Na sam koniec dorzucamy pokrojone suszone pomidory i mieszamy.


Zabieramy się do smarowanka!

Bierzemy naleśnik, smarujemy go serkiem philadelphia (tak aby przykryć naleśnik, w miarę 
konkretnie, z wyczuciem;)) i na to rozsmarowujemy przygotowany farsz. Składamy i bierzemy się za kolejne.

Tak zrobione naleśniki możemy podawać z sosem np. czosnkowym, który również w prosty sposób 
możemy sami przygotować, wystarczy wymieszać jogurt naturalny, czosnek, pieprz.


Pyszne są - potwierdzone info!

 SMACZNEGO!

19 komentarzy :

  1. O tak tak tak! Uwielbiam ten wynalazek! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko jem tego typu naleśniki, częściej na słodko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają świetnie! Szkoda, że nie lubię szpinaku :D

    OdpowiedzUsuń
  4. W tym przepisie pominę suszone pomidory i wykorzystam. Ba nawet dzisiaj, bo nie mam pomysłu na obiad :) Dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie jadłam naleśników z warzywami. Zawsze na słodko ;p Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam naleśniki w każdej postaci - zarówno na słodko jak i słono... Ale dawno nie jadłam ze szpinakiem! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mega mi się podoba wygląd twojego bloga!
    super przepis, w wolnej chwili może spróbuję ; )

    ciemoszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki za podsunięcie ciekawego pomysłu, na pewno wypróbuję niebawem!

    OdpowiedzUsuń
  9. O jeeeezu, jakie pyszności! Muszę zrobić, bo uwielbiam szpinak haha!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na takie wpisy zawsze muszę trafiać, gdy jestem głodna. :D Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wolę naleśniki na słodko, chociaż jadłam przepyszne z serem i kurczakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy pomysł. Nigdy nie łączyłam szpinaku z suszonymi pomidorami...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja i narzeczony jesteśmy fanami naleśników, dobrze, że nam przypomniałaś o tych ze szpinakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę się w końcu przekonać do szpinaku... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie do naleśników króluje farsz ze szpinaku, kurczaka, sera żółtgo i pomidora. Mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobry wybór z olejem kokosowym o ile jest nierafinowany :) Fajnie dodaje lekkiej kokosowej nutki naleśnikom

    OdpowiedzUsuń
  17. Super propozycja, gdzie kupię ten serek, ja w naszych sklepach nigdzie nie widziałam?

    OdpowiedzUsuń