poniedziałek, 31 października 2016

PAŹDZIERNIK - PODSUMOWANIE MIESIĄCA

Jak co miesiąc - podsumowanie. Mega się cieszę, że zaczęłam taką serię, bo motywuje 
mnie ona do tego aby iść i zamiast krzyżyka postawić fajeczkę. 
Od razu jestem szczęśliwsza, a w mojej głowie 
rodzi się myśl "Tak! Udało mi się! Kolejny krok do przodu!". 
Róbmy to co nas uszczęśliwia i nie dawajmy za wygraną. Życie mamy jedno i sami zdecydujemy 
co będzie w naszym kalendarzu zapisane i co będzie odhaczone. 
Nie ze wszystkich swoich wyborów byłam/jestem dumna, ale to te nieliczne. Skupmy
się na pozytywach i je sobie zapisujmy. 
To co się tutaj pojawia każdego miesiąca to pewna część mojego życia,
nie wyobrażaj sobie, że tylko tyle jest w moim kajecie i na tym się wszystko
 kończy - nie - na tym się zaczyna ;)


A jak minął Twój miesiąc? 

Jeśli chcesz więcej motywacji wpadaj na mojego FACEBOOK'a 
Do następnego!


środa, 19 października 2016

,,Spójrz na mnie" - Nicolas Sparks

Dzisiaj pierwszy raz na blogu pojawi się recenzja książki, także usiądźmy 
wygodnie w swoich fotelach i poświęćmy chwilę czemuś innemu niż zdrowie, 
fit życie (co by to nie znaczyło), podróże i cała reszta. :) 

poniedziałek, 10 października 2016

Frytki z dyni

Jakiś czas temu podawałam Wam przepis na puree z dyni, ale na tym nie kończę swojej i tym samym  
Waszej przygody z tym pięknym warzywkiem. Dyniowe szaleństwo opętało moją kuchnię, także 
dzisiaj coś mega prostego, a zarazem smacznego (tak prywatnie - uwielbiam jak te dwie rzeczy idą w parze ;))


wtorek, 4 października 2016

Blogowe porządki

Przyszła jesień a wraz z nią dopadło mnie choróbsko. Pomyślałam - nie jest dobrze, 
treningi poszły w odstawkę (a już tak dobrze mi szło w tym miesiącu - wrześniu),  a ja zdychałam (dosłownie!) 
w domu przez 3 dni, gdzie 3'go już nie wytrzymałam i pokicałam na dwór. 
Tak też zapoczątkowałam zmiany na blogu. Skoro siedzę i już nic nie robię, to wezmę się za to, co 
planowałam od dłuższego czasu i przekładałam ''na potem'', co zmieniało się w całą wieczność...


sobota, 1 października 2016

WRZESIEŃ - PODSUMOWANIE MIESIĄCA

Jak co miesiąc spotykamy się na podsumowaniu :) 
Są to posty bardzo pomocne dla mnie samej, 
trzymają mnie przy moich postanowieniach i napędzają do dalszej pracy, a
dla Ciebie mogą być pewnego rodzaju ..inspiracją?
 Może sama sobie taką kartkę wydrukujesz i
pozapisujesz treningi, bądź zaplanujesz miesiąc? 

Powiem Wam, że początek miesiąca był dla mnie udany,
ale końcówka już do tej kategorii nie należy
- choróbsko, bóle w kręgosłupie i tak, ku mojemu niezadowoleniu,
  ostatnie dni musiały obyć się bez ćwiczeń. 
 - jestem już usprawiedliwiona, także czas na podsumowanie ..:)


 Wybił październik, a wraz z nim mój karnet w Lublinie został odmrożony,
więc mam nadzieję, że w tym miesiącu frekwencja będzie duuuużo lepsza!

Trzymaj się i się nie poddawaj! Działaj!