środa, 31 sierpnia 2016

SIERPIEŃ - PODSUMOWANIE MIESIĄCA

Sierpień był troszeczkę inny. Siłownia poszła w odstawkę (na chwilę), zajęłam się pracą i..pracą. 
Postawiłam na coś odmiennego, czyli rower oraz inne formy aktywności. 
Dużo chodziłam, z jednego miejsca w drugie, w pracy miałam (momentami) mini siłownię :) 

Pod koniec miesiąca wylądowałam w Warszawie, gdzie chodziłam na zajęcia do Egurrola Fitness Club (kartę miałam za free, 
dzięki hojności gazety BeActive, gdzie był dołączony plastik
dający możliwość ćwiczeń na 30 dni - mega!) oraz jeździłam dużo na rowerze. 



Z pewnością nie żałuję ani minuty spędzonej w tym miejscu i nie pogardziłabym zaistnieniem takiego 
w Lublinie :) Zajęcia Fit Dancehall - jak tańce, każde zajęcia - inny układ, pozytywna instruktorka. 
Zumba i siłownia też niczego sobie. Jeśli lubisz tańczyć i się męczyć, masz okazję się pojawić w tym 
klubie to polecam. Ja nie żałuję niczego, poza jednym - że byłam tylko kilka razy i już muszę 
mówić temu "cześć". 



Jak patrzę na to podsumowanie, to wcale nie jest tak źle jak myślałam :) 
Od września siłownia wraca do łask oraz trzeba zakupić nowe hula hoop, gdyż poprzednim
tak dobrze mi się kręciło, iż rozleciało się na dwie części. ;p

A Twój dzień, tydzień, miesiąc jest wystarczająco obfity w ruch? :) 


wtorek, 23 sierpnia 2016

FITLOVEBOX SIERPIEŃ

Dzisiaj, jak co miesiąc, przychodzę do Was z kolejną dawką zdrowia
 Tym razem pudełko było dla mnie niespodzianką (z której cieszę się jak dziecko), gdyż sama jej nie 
zamawiałam, bo ...zapomniałam. Tak się właśnie dzieje kiedy mówię jutro, jutro i buum - po 
terminie. 
A dzisiaj zaskoczenie i radość niesamowita - sms od kuriera i myśl "co to?"

czwartek, 18 sierpnia 2016

LAST DAY - bałtyk 2016

Czas na kolejną porcję zdjęć wakacyjnych. Pogoda za oknem nas nie rozpieszcza (niestety) i w 
powietrzu czuć już jesień, także chociaż na chwilę przenieśmy się w krainę wakacyjnych wyjazdów. :)

środa, 10 sierpnia 2016

Weekend SPA - (foto)relacja i video Hebe

Niecodzienność w codzienności.
R A J 
Tym jednym słowem można opisać drugi weekend czerwca,
który wykorzystałyśmy z mamą w 101%. 

Ale o czym ja mówię i jak to się stało? 
Wzięłam udział w konkursie z hebe u blogerki, za zadanie miałam wstawić zdjęcie z mamą i odpowiedzieć
na pytanie ,,Jak Twoja mama sprawia/sprawiła, że czujesz się piękna?", zrobiłam to i BUUM w 
najmniej oczekiwanym momencie powiedziano mi, iż wygrałam NAGRODĘ GŁÓWNĄ, zamiast
samego bonu (początkowo). Szok! Wszystko potoczyło się z dnia na dzień tak szybko, pakowanie, 
potwierdzanie, a w tym jeszcze nauka do egzaminu. Całość tak sobie ułożyłam, że od razu po 
egzaminie jechałam na pociąg i do Warszawy, do miejsca gdzie nasza bajka stała się rzeczywistością. :)

wtorek, 9 sierpnia 2016

WŁADYSŁAWOWO

 Czas na relacje znad morza! Cieszę się, że w końcu udało mi się ogarnąć zdjęcia i mogę je tutaj opublikować. Juupi! 
Postanowiłam podzielić wyjazdowe post na dwa mniejsze. Nie chce zasypywać Was tysiącem
 zdjęć naraz, dlatego też dzisiaj pojawią się z Władysławowa, a w następnym poście będzie 
mieszanka ostatniego dnia. :) 


poniedziałek, 1 sierpnia 2016

LIPIEC - PODSUMOWANIE MIESIĄCA

Czas na podsumowanie kolejnego miesiąca! 
 Muszę być w tym sumienna, abym wiedziała, że wszystko jest w normie,
że nie oszukuję siebie ani innych, że daję rade, że mimo tego, iż czasami mam lenia - idę.


Ćwiczenia dają mi siłę. 
Sprawiają, że nie czuję się jak słoń i konkretny leń :)

Zaczynam kolejny miesiąc, który mam nadzieję, będzie bardziej obfitował w jedzenie
"po mojemu", że pomimo dużej ilości zajęć w tym miesiącu, nie będzie (aż tak) źle. :) 

Trzymaj za mnie kciuki! 
Ja trzymam za Ciebie :)